fotografia analogowa

KOSMOS – fotografia analogowa

Fotografia analogowa jest nieprzewidywalna. Czasami rzeczywistość wygląda inaczej. I to lubię. Wychodzą inne jakości.

Fotografia analogowa jest nieprzewidywalna.

Czasami rzeczywistość wygląda inaczej.
I to lubię. 
Wychodzą inne jakości. 
Niekiedy są to geometryczne wzory, cienie, światła, kontury. 

Mimo iż znam techniczne aspekty fotografii analogowej, zawsze zachwycają mnie jej niespodziewane efekty i możliwości.
Specjalnie nawet używam zwariowanej, a zarazem prostej Holgi, w której nie ma zbyt wielu opcji do ustawiania. Liczy się chwila.

Nie każdy lubi i ceni analogową jakość, styl oraz poświęcony czas. Czas na dodatkową obróbkę, bo niewątpliwie jest to bardziej wymagający proces niż fotografia cyfrowa.

Akademii Fotografii w Krakowie miałam nauczyć się tylko technicznych aspektów fotografii.
W soboty, zamiast wracać do domu, brałam udział w kursie rysunku na ASP.

Niezapomniany rok i wyjątkowi ludzie, których poznałam.

Miało to być przygotowanie do egzaminów rekrutacyjnych na Poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Okazało się, że było ważniejsze, niż się spodziewałam.

Tam poznałam Rafała Milacha, Tomka Sikorę, Jacka Urę, Macieja Stępińskiego, Adama Mazura, Aleksandra Mitkę, Tomka Gutkowskiego i wiele innych osobowości ze świata sztuki.

W 2009 roku brałam udział w organizacji 9. Miesiąca Fotografii w Krakowie.
Sprzątanie, wieszanie, pilnowanie… – wszystkie etapy, które nieraz już pokonywałam z krotoszyńskim Klubem Blenda.

W Krakowie poznałam Kosmos Gombrowicza i nic już nie było takie samo… 

fotografia analogowa razem
fotografia analogowa
fotografia analogowa
fotografia analogowa

fotografia analogowa